Erasmus to nie nie tylko praktyki, praca, nauka i ćwiczenia umiejętności zawodowych.
Mamy też czas wolny, a pogoda sprzyja. Regularnie odwiedzamy plażę, opalamy się, gramy w siatę. Plaża to również super klimat wieczorem, można podziwiać zachód słońca, są nawet tacy, którzy widzieli (i sfotografowali) jego wschód. Czasem zwiedzamy okoliczne atrakcje turystyczne i bratamy się z miejscową fauną (zawsze jest kot w polu widzenia), albo zaszywamy się w ustronnych miejscach. Jak nie chce nam się wyjść w plener siadamy w pokoju gier i gramy w planszówki. No i jeszcze gotujemy, tak sami sobie gotujemy nawet pierogi lepimy od czasu do czasu. Czyżby ktoś tęsknił za kuchnią mamusi?
W ostatnim tygodniu gościł u nas dyrektor szkoły pan Krzysztof Kurowski, który zapoznał się z warunkami w jakich realizujemy nasz staż w ramach Erasmus+ 💪.


